Pięciu wrogów jasnego przekazu, czyli jakich błędów w pisaniu nie popełniać

/, Komunikacja, Public Relations/Pięciu wrogów jasnego przekazu, czyli jakich błędów w pisaniu nie popełniać

Pięciu wrogów jasnego przekazu, czyli jakich błędów w pisaniu nie popełniać

Od czego by tu zacząć? No właśnie. Każdy z nas zadaje sobie to pytanie, gdy zasiada do pisania tekstu. I nie mu tu znaczenia czy jest to tekst na bloga, artykuł do gazety czy krótka informacja do Internetu. Pustka w głowie, czekanie na wenę i rozmyślanie o czym można by tu napisać? I właśnie w takich chwilach, gdy nie ma się pomysłu na temat i ma się totalną blokadę warto pójść na spacer, przewietrzyć głowę i przez chwilę zastanowić się: Dla kogo piszę swój tekst? Jakie tematy mogą być interesujące dla moich czytelników? Jaki temat byłby interesujący dla mnie? Na czym się znam i o czym mogę opowiedzieć? Jakim językiem formułować swoje myśli? Odpowiedzi mogą stanowić pierwszy krok do przełamania pisarskiej blokady 🙂

Pisząc ten tekst odpowiedziałam sobie na powyższe pytania i postanowiłam podzielić się z Wami swoim spostrzeżeniami w obszarze pisania różnych materiałów. Bo w pisaniu wbrew pozorom początek jest najtrudniejszy. I jak już mamy temat i wiemy co chcemy światu przekazać, to warto wiedzieć na co zwrócić uwagę i jakich błędów nie popełniać w trakcie pisania. Każdy kto zapełnił kilka stron tekstu wie, że „gafy” zdarzają się nawet najlepszym, natomiast istnieją omyłki, które mogą być strzałem w stopę. Dlatego postanowiłam opisać kilka zasad, które sama stosuję w „swoim” pisaniu. Jakich błędów w pisaniu nie popełniać?

Pisanie polega nie na umiejętności pisania, lecz na umiejętności wykreślania tego, co jest źle napisane – Antoni Czechow

  1. Pisanie do wszystkich, czyli właściwie do kogo?

Tworzenie treści skierowanych do wszystkich to najgorszy błąd jaki możecie popełnić już na samym początku. No bo jak dogodzić wszystkim? To jest po prostu niemożliwe. Nie dość, że już na samym początku sami blokujecie swój proces twórczy, to jeszcze tracicie czas na rozmyślania jak przelać swoje myśli na papier, by były ciekawe dla wszystkich. Dlatego zastanówcie się do kogo chcecie skierować swój przekaz. Kto ma skorzystać z tej treści. W przypadku tej informacji moją grupą odbiorczą są wszystkie te osoby, które piszą teksty i szukają wskazówek jak pisać lepiej.

Wiedza na temat tego kto przeczyta Wasz tekst jest bezcenna, bo to ona wyznacza kierunek komunikatu, pomaga dobrać odpowiednie słownictwo, wybrać odpowiednie treści czy dobrać właściwy format tekstu (np. inaczej piszemy na tematy z obszaru nowych technologii, a inaczej na tematy społeczne). Kontakt z odbiorcą jest ważny, dlatego gdy jest to możliwe zwracajcie się bezpośrednio do swoich czytelników, bo w ten sposób nawiązujecie nić porozumienia, a pisząc bezosobowo budujecie dystans.

  1. Podstawa to być dobrze zrozumianym

Treść dobrej jakości musi być przede wszystkim jasna dla Waszych odbiorców. To o nich powinniście przede wszystkim myśleć, pisząc jakiekolwiek materiały. Dlatego w swoich tekstach unikajcie „branżowego” języka, ponieważ Wasz przekaz może nie zostać przez wszystkich dobrze zrozumiany, a to ograniczy Wasz krąg czytelników. Możecie zastosować specjalistyczny żargon jedynie w sytuacji, gdy piszecie dla odbiorców, którzy posługują się nim na co dzień. Starajcie się być jak najbardziej konkretni, unikajcie powtórzeń i kierujcie się zasadą „od najważniejszych informacji do tych najmniej istotnych”. Obecnie wszyscy żyją w pośpiechu i nikt nie ma czasu ani cierpliwości, aby przebijać się przez las szczegółów bez znaczenia. Postawcie na jeden wątek, nie łapcie kilku myśli naraz, w ten sposób unikniecie chaosu komunikacyjnego.

Jeśli nie jest to konieczne, to starajcie się, aby Wasze treści nie miały reklamowego charakteru, przekazujcie merytorykę. Pamiętajcie o chwytliwym tytule. No bo oczywiście wymyślenie łatwo zapadającego w pamięć tytułu, który jednocześnie zaciekawi jest w całym pisaniu najtrudniejsze. Ze swojego doświadczenie wiem, że najlepiej wymyślić tytuł po skończeniu pisania. U mnie ta zasada się sprawdza. Możecie zrobić burzę mózgów lub poprosić kogoś o podpowiedź, to dobre źródło inspiracji.

  1. Nuda nie taka nudna

O uwagę czytelników walka odbywa się na wszelakich frontach: na serwisach informacyjnych, na blogach, na portalach społecznościowych czy w mediach. W obliczu ogromnych ilości dostępnych materiałów Wasze treści powinny robić wrażenie na czytelniku niezależnie od tego czy jest on dziennikarzem, klientem czy inną osobą, na opinii której Wam zależy. Dlatego zachęcam Was do urozmaicania Waszych tekstów. Mam tu na myśli:

  • umieszczanie dobrej jakości zdjęć lub grafik,
  • wykorzystanie cytatów ekspertów,
  • wstawianie ramek z ważnymi myślami,
  • wypunktowanie części informacji,
  • wyróżnianie kolorem wybranych zdań.

W ten sposób nawet najbardziej skomplikowany i trudny merytorycznie tekst będzie ciekawy i inspirujący.

  1. Pierwsze wrażenie ma znaczenie

Badania eye-trackingowe mówią, że dzięki samej zmianie czcionki i odstępów pomiędzy wierszami w tekstach publikowanych na stronach internetowych można znacznie zwiększyć czytelność tekstu. Co to oznacza? A mianowicie to, że sposób w jaki formatujecie i redagujecie swoje teksty również ma znaczenie. Inaczej bowiem czyta się lejący jednostajnie tekst, a inaczej podzielony na akapity, z większymi odstępami i czcionką. Wpuszczenie trochę „powietrza w layout” nada Waszym treściom więcej przejrzystości i będą łatwiejsze w odbiorze. Postawienie tej kropki nad „i” może Wam pomóc w dotarciu do większego grona odbiorców.

  1. Wiarygodność w cenie

Ze swojego doświadczenia wiem, że warto urozmaicać swoje teksty różnego rodzaju danymi czy statystykami. Badania czy raporty opracowywane przez znane organizacje czy instytucje uwiarygodnią Wasze treści, staniecie się bardziej przekonywujący. Poza tym konkretne liczby bardziej podziałają na wyobraźnię Waszych czytelników niż sam tekst. Pamiętajcie tylko, aby zawsze podawać źródło pochodzenia cytowanych informacji. Jest to związane z prawami autorskimi, stąd to niezwykle istotna kwestia.

Na koniec ostatnia podpowiedź, pewnego rodzaju sprawdzian 🙂 Gdy skończycie pracę nad tekstem poproście o jego sczytanie osobę zupełnie nie związaną z tematem. Będziecie mieli pewność, że treści które chcecie przekazać są jasne i zrozumiałe nawet dla laika.

By |2020-08-24T15:09:53+01:009 kwietnia 2018|Categories: Biznes, Komunikacja, Public Relations|Tags: , , |0 komentarzy

Zostaw komentarz